Skladniki;
225g niesolonego masla, plus wiecej na wysmarowanie naczynia
100 g czekolady o zaw. 70% kakao
2 duze jaja
250g jasno-brazowego cukru
200 g maki
1 lyzeczka proszku do pieczenia
1 lyzka moznej kawy
Wykonanie;
Piekarnik nastawic na 180C. Maslo i czekolade podzielic na kawalki, przelozyc do jednej miski i rozpuscic w kapieli wodnej. Nie mieszac. W drugiej misce umiescic jaja, cukier i utrzec na gladka mase. Wmieszac do mikstury maslano- czekoladowej, dodac make z proszkiem do pieczenia i utrzec do uzyskania jednolitej konsystencji. Wlac lyzke kawy i 250 ml wrzacej wody. Zamieszac. Kwadratowa blache o boku 18 cm wysmarowac maslem i wylozyc papierem do pieczenia. Wlac do formy ciasto. Piec ok 35-40 min. Po tym czasie sprawdzic patyczkiem czy ciasto sie do niego nie przykleja. Studzic 20 min. Podawac z sosem czekoladowym lub lodami.
cuuudo :) nadawalby sie na weekend czekoladowy ;)
OdpowiedzUsuńCo racja to racja :D Ja bede szukac innych przepisow co by sie nie powtarzac :D Ale polecam bo banalne w wykonaniu.
OdpowiedzUsuńO mamusiu, ten pudding jest boski! Czekolada w czystej postaci! Mniam:))
OdpowiedzUsuńNa pewno smakuje wyśmienicie, tak jak wszystko z dodatkiem czekolady :)
OdpowiedzUsuńNigdy nie jadłam puddingu, ale odnoszę wrażenie, że to musi być pyszne :D (w końcu czekoladowe :P)
OdpowiedzUsuńWyglada jak co co polubie :)
OdpowiedzUsuńale pyszności..
OdpowiedzUsuńwszystko co czekoladowe uwielbiam
Nie wiedzieć czemu, zawsze miałam takie wyobrażenie, że pudding - to taki deser o budyniowej konsystencji. A ja budyniu nie lubię i nie jadam. Tymczasem okazuje się, że pudding wygląda obłędnie i ma "ciastową" konsystencję. :) Podoba mi się. :)
OdpowiedzUsuńTo coś w deseń seksownego ;) Już mi się podoba :))
OdpowiedzUsuńfajnie wygląda w tej formie :)AK
OdpowiedzUsuńwygląda przeypsznie!
OdpowiedzUsuń