czwartek, 27 września 2012

Super- fudgy brownies


Bomba czekoladowa, której jesienią potrzebujemy szczególnie często. Do tej pory piekłam tylko z jednego przepisu ale postanowiłam przetestować ich więcej. Bardzo słodkie, aromatyczne i rewelacyjne również drugiego dnia.
Użyłam czekolady gorszej jakości- o zawartości 45% kakao. Zwykle używamy tej która ma nie mniej niż 75%. Nie odczułam jednak, że ciasto traci na smaku.
Przepis Marthy Stewart.


Składniki:
113g masła w kawałkach
1 szklanka mąki pszennej
1/4 szklanki kakao
1 1/4 szklanki cukru
łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
226 g czekolady deserowej lub gorzkiej, w kawałkach
3 jaja


Wykonanie:
Kwadratową formę o boku 25 cm wyłożyć pergaminem lub natłuścić.
Piekarnik rozgrzać do 170C.
Mąkę, proszek, sól i kakao przesiać do miski.
Masło rozpuścić w rondlu na małym ogniu (lub kąpieli wodnej), dodać połamaną na kawałki czekoladę. Mieszać do rozpuszczenia. Zdjąć z ognia i dodać cukier, dobrze wymieszać. Wbić jaja i połączyć. Następnie wsypać suche składniki i wymieszać do uzyskania jednolitej masy.
Wylać do formy i piec ok 30 min, do suchego patyczka.


sobota, 22 września 2012

Lektura na niedzielę

Sweet Living Magazine
Nie tylko kulinarna lektura. Przyjemna i pełna pomysłów. Po jej przeczytaniu mam ochotę nauczyć się szyć lalki dla mojej córki.
Sweet Living. Numer 4. Sierpień- październik 2012.

poniedziałek, 17 września 2012

Stefania.



Jestem. Nie było mnie długo ale się stęskniłam za blogowaniem. Ci którzy wiedzą o mnie choć trochę zrozumieją moje zaniedbanie. Cztery miesiące temu w moim życiu pojawił się kolejny Ktoś i to wywróciło moje i domowników życie do góry nogami. I choćbym nie wiem jak się starała nie zaniedbywać pewnych spraw, nie da się ciągnąć wszystkich srok za jeden ogon i żyć jak dawniej.
Nadszedł jednak czas by pewne rzeczy wróciły na swoje miejsce :)

Dziś prezentuję ciasto - nie ciasto. Deser bardziej. Wykonywałam je już kilkukrotnie w tradycyjnej wersji, bez dodatku kakao. Tym razem pokusiłam się o kakaową. Bez pieczenia, choć oczywiście, zamiast herbatników można przygotować ciasto kruche. Szybkie, słodkie i bardzo smaczne.

Przepis cytuję za Cinką z Cin Cin.

Składniki:
1 litr mleka
1 szkl cukru
1 kostka margaryny
1 szkl kaszy manny
2 łyżki kakao
cukier waniliowy
5 paczek herbatników
polewa czekoladowa


Wykonanie:
Mleko, margarynę, kakao i cukier zagotować. Na gotujące stopniowo wsypywać kaszę mannę. Można wcześniej wymieszać kaszę w szklance mleka ja wolę wsypywać kaszę na gotujące i miksować mikserem, wtedy nie utworzą się grudki. Mieszać aż zgęstnieje. Po tym czasie zdjąć z ognia.
Prostokątną formę wyłożyć pergaminem i jedną warstwą herbatników. Wylać połowę kakaowej masy, wyłożyć kolejną warstwę ciastek i na to drugą część masy. Pokryć warstwą herbatników, docisnąć i polać polewą. Wstawić do lodówki na min. 4 godz.

piątek, 20 lipca 2012

Tarta na kruchym spodzie z brzoskwiniami i pianką bezową.


To niewątpliwie przepis dla lubiących zmywać :)  Ale przyznaję, że sama jestem mistrzem w brudzeniu naczyń podczas kulinarnych poczynań. Miska tu, druga tam, pięć łyżek i dwa lizaki silikonowe, choć można poradzić sobie jedym...
Tarta jest pierwszą propozycją w Cinowych Wyzwaniach.  Oryginalne w wykonaniu ciasto kruche aż kusiło by wypróbować. Osobiście nie widzę ułatwienia w przygotowaniu gdyż zwykle ucieram składniki mikserem. Jeśli ktoś nie ma urządzenia ta metoda z pewnością będzie łatwiejsza.
Przepis pochodz z tego artykułu.


Składniki:
  • 90 g masła pokrojonego w kostkę
  • 3 łyżki wody
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżka oleju arachidowego
  • 150 g mąki
  • szczypta soli


Krem:

  • 250 ml mleka
  • 4-cm kawałek laski wanilii
  • 3 żółtka u 70 g cukru pudru
  • 20 g mąki ziemniaczanej
  • 6 brzoskwiń obranych ze skórki



Bezowa pianka:
  • 3 białka
  • pół szklanki cukru


Wykonanie:
W żaroodpornej misce umieścić masło, olej, wodę, cukier i sól. Do rozgrzanego do 200 st. C piekarnika wstawić miskę na 15 min. Kiedy masło się rozpuści, zacznie brązowieć na brzegach, wyjąć misę i od razu dodać mąkę, energicznie mieszając drewnianą łyżką. Gdy składniki się połączą, powstanie kula ciasta. Gorącą przełożyć do formy na tartę i rozgniatając łyżką rozłożyć na całej formie. Nakłuć widelcem. Piec w 200 st. C przez 15 min. Wyjąć i odstawić. 
Mleko zagotować z wanilią. Żółtka z cukrem ubić, aż masa zbieleje. Dodać mąkę, zamieszać. Powoli wlać gorące mleko (uprzednio wyjąć wanilię), cały czas mieszając, aż zgęstnieje. Przełożyć masę do garnka i mieszając, zagotować, aż pojawią się bąbelki. Odstawić.
Brzoskwinie sparzyć, przełożyć do miski z wodą i lodem, obrać ze skórki, wyjąć pestki i pokroić na półksiężyce. u Na upieczonym cieście rozsmarować krem, ułożyć morele.
Z białek i cukru ubić pianę, wyłożyć na wierzch ciasta.
Fornę wstawić do pieca rozgrzanego do 180C, po 5 min zmniejszyć temp do 160 i piec ok 20 min. 

sobota, 23 czerwca 2012

Espresso Panna Cotta


Panna cotta stoi na wysokiej pozycji moich ulubionych deserów. Wciąż. Tym razem pokusiłam się o przygotowanie wersji z espresso. 
Deser lekki ale słodki dzięki dodatkowi sosu espresso.

Przepis pochodzi z bloga Things We Make.
Autorka bloga używa żelatyny w listkach, którą zmiękcza wcześniej w zimnej wodzie. Ja zastosowałam żelatyne w proszku i rozpuściłam ją w espresso. Od siebie dodałam też laskę wanilii.


Składniki;

  • 2g żelatyny
  • 350 ml śmietany 30%
  • 110g cukru
  • 50 ml espresso
  • laska wanilii

na sos:

  • 50 ml espresso
  • 50g cukru



Wykonanie:
Żelatynę rozpuścić w espresso.
Śmietanę wlać do rondla i ustawić na wolnym ogiu. Dodać cukier miąższ i laskę z wanilii. Mieszając doprowadzić do wrzenia. Gdy tylko się zagotuje zdjąć z ognia, usunąć laskę wanilii i dodać espresso z żelatyną. Naczynka wstawić do lodówki na ok 4 godziny.
Przygotować naczynka- natłuścić delikatnie i rozlać do nich masę.

Aby przygotować sos wymieszać espresso z cukrem, doprowadzić do wrzenia i zostawić na wolnym ogniu do zgęstnienia.

Po wyjęciu naczyń z lodówki, każde zanurzyć na kilka sekund w ciepłej wodzie, odwrócić na talerz tak by panna cotta opuściła naczynie. Polać sosem.






wtorek, 19 czerwca 2012

Chaczapuri



Chaczapuri jest jednym z tradycyjnych dań kuchni kaukaskiej. Placki na bazie mąki i kefiru bądź maślanki faszerowane serem i ziemniakami to opcja, którą ja wybrałam. Można poświęcić więcej czasu i przygotować ciasto drożdżowe a sam farsz wykonać też w dwóch różnych wersjach. Odsyłam do postu Janki, która podała dokładne przepisy.
Doskonałe na kolację lub do zabrania na piknik. U mnie zniknęły jeszcze ciepłe.







Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łżeczki cukru
  • 3/4 szklanki kefiru lub maślanki

Farsz serowy:
  • 20 dkg ziemniaków
  • 15 dkg sera feta użyłam cheddar
  • 15 dkg sera mozzarella


Wykonanie:

W misce wymieszać mąkę z solą i cukrem. Wlać kefir i zagnieść miękkie, gładkie ciasto. Nakryć ściereczką i odczekać 30 min. Następnie podzielić na 4 kulki, rozwałkować każdą na cienki placek. Na środku placka kłaść porcję farszu, rozpłaszczyć tak by pokryć wierzch ciasta zostawiając 5 cm margines. Zawijać brzegi ciasta do środka tak by zamknąć placek.

Farsz:
Ziemniaki ugotować, rozgnieść na puree. Ser zetrzeć na tarce o dużych oczkach, wymieszać z ziemniakami.

czwartek, 14 czerwca 2012

Muffiny z dżemem


Banalnie proste i dające wiele możliwości. Można dodać kakao, zamiast dżemu użyć ulubione owoce czy budyń. Bardzo nam zasmakowały i w samym ubiegłym tygodniu piekłam je 3 razy.

Przepis od Niebieskiej Pistacji.


Składniki:

  • 3/4 szkl mleka
  • 3/4 szkl cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 jajo
  • 1 3/4 szkl mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 szklanki dżemu


Wykonanie:
Piekarnik rozgrzać do 180C. Mleko, ekstrakt waniliowy, jajo i olej połączyć.
Mąkę wymieszać z proszkiem, solą i cukrem. Połączyć suche składniki z mokrymi.
Formę muffinkową wyłożyć papilotkami. Każdą wypełnić 2 łyżkami ciasta, nałożyć łyżkę dżemu i przykryć łyżką ciasta. Piec ok 35 min, do zbrązowienia.

niedziela, 10 czerwca 2012

Rabarbarowe ciasto z bezą.



Smaczne kruche ciasto z kwaskowato- słodką pierzynką rabarbarowo bezową. Świetne ale jakże proste połączenie.
Przepis z porzeczkami w roli głównej, zaproponowała Oliweczka na forum Cin Cin, zaczerpnięty został z serwisu Wielkie Żarcie.


Składniki:
  • 400 g mąki
  • 250g margaryny
  • 6 łyżek cukru
  • 4 żółtka
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 6 białek
  • 300 g cukru
  • 5 łodyg rabarbaru

Wykonanie:
Margarynę utrzeć z cukrem. Dodawać kolejno żółtka, mąkę wymieszaną z proszkiem. Ciasto schłodzić przez ok 30 min po czym rozwałkować i wyłożyć na blachę o wym. 36x25 cm.
Formę z ciastem włożyć do piekarnika nagrzanego do 170C na ok 15 min, aż ciasto się zrumieni delikatnie.
Rabarbar oczyścić, pokroić na kawałki długości ok 1 cm.
Białka ubić na sztywno. Pod koniec dodawać partiami cukier.
Na podpieczony spód wyłożyć rabarbar i włożyć do piekarnika na kolejne 15 min.
Po tym czasie na tak prygotowane ciasto wylać ubitą pianę z białek i piec ok 30 min, do zrumienienia bezy.

poniedziałek, 14 maja 2012

Ciasto marchewkowe


Ciasta marchewkowe miały swoje pięć minut kilka lat temu. Wtedy wszyscy piekący w zakamarkach kuchennych próbowali ciast z cukinią, marchewką czy burakiem. Ja tym marchwiowym się oparłam. Do dziś. Dziś postanowiłam zutylizować nadmiar warzywa zalegającego w lodówce i przyznam, że jestem zachwycona. Prostota zachwyca, jak zwykle.
Przepis pochodzi z Cin Cin, zaproponowała go Agama. Zmniejszyłam ilość cukru o połowę.


Składniki:

  • 2 szklanki marchewki, startej na tarce o średnich oczkach
  • 1 szklanka cukru
  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka oleju
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki sody
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 4 jaja
  • garść rodzynek


Wykonanie:
Prz użyciu miksera urzeć jaja z cukrem. Stopniowo dodawać mąkę połączoną z sodą, proszkiem i cynamonem, olej. Na końcu marchewkę i rodzynki. Formę natłuścić lub wyłożyć pergaminem, wypełnić ciastem.
Piec ok 50 min w 180C.


sobota, 7 kwietnia 2012

Radości na Święta



Wszystkim Czytelnikom Zeszytu życzę radosnych, spokojnych i rodzinnych chwil w te Święta.
Oby były zdrowe i smaczne!