niedziela, 24 kwietnia 2011

Radosnych Świąt Wielkanocnych!

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Napoleonki


Upiekłam je kilka dni temu. Nie przygotowałam swojego ciasta lecz kupiłam gotowe. To jeden z tych produktów, które wygodniej kupić.
Przepis BeatySz z CinCin. Po dokładny przepis odsyłam do autorki.



Składniki;

  • 2 płaty ciasta francskiego
  • 1 l mleka
  • 1 szklanka mąki
  • 5 żółtek
  • 1 1/2 szklanka cukru
  • cukier waniliowy

    Wykonanie:
    2 szklanki zimnego mleka rozmieszać z mąką i żółtkami, resztę mleka zagotować z cukrem i cukrem waniliowym. Na gotujące wlać zimne z mąką, mieszająć ugotować budyń. Przestudzić aby był jeszcze tylko lekko ciepły i wylać na upieczony spód, przykryć drugim blatem. Gdy budyń zastygnie, pociąć górny blat nożyczkami, na kwadraty, posypać cukrem pudrem. Ostrym nożem pokroić wzdłuż nacięć całe ciasto. Budyń nie będzie wówczas wypływał, ciastka będą równiutkie i śliczne.

    wtorek, 12 kwietnia 2011

    Muffinki czekoladowe


    Zastanawiałam się kiedyś czy google wprowadzi wyszukiwarkę zdjęć. Po wprowadzeniu do niej fotografii będzie można dowiedzieć się czegoś na temat zdjęcia, znaleźć inne o tej samej tematyce lub sprawdzić na jakich stronach się pojawiła. To tylko takie moje zamyślenie i pomysł który w życie nie wszedł. Znalazłam jednak stronę, po wprowadzeniu na którą naszego zdjęcia dowiemy się, czy ktoś sobie go od nas nie pożyczył. Wiadomo, pożyczyć zdjęcie można, o ile po zdjęciem znajdzie się link do strony, z której ono pochodzi. Nie jest fajnie jednak odnaleźć swoje własne zdjęcie pod którym podpisał się ktoś inny. Polecam TinEye.


    Te muffinki odczekały swoje w kolejce. Na szczęście obecnie w przygotowaniu babeczek mam to ułatwienie, że ja tylko wsypuję składniki do misek a córcia je miksuje, powoli mieszając drewnianą łopatką.
    Przepis należy do autorki bloga Kwestia Smaku. Muffinki są miękkie, wilgotne i znikają zaraz po upieczeniu.
    Cytuję za autorką.


    Składniki;
    • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
    • 3/4 szklanki cukru
    • 1/4 - 1/3 szklanki kakao
    • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
    • 1/3 łyżeczki soli
    • 1/2 szklanki wody
    • 1/2 szklanki maślanki lub jogurtu naturalnego
    • 1/3 szklanki oliwy lub oleju roślinnego
    • 1 łyżka rumu (likieru smakowego lub octu winnego)
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (niekoniecznie) 
    • 125 g serka mascarpone (lub cream cheese)
    • 2 łyżki cukru
    • 1 łyżeczka mąki pszennej
    • 1 jajko 

     Wykonanie; 

    Nadzienie z kremowego serka: serek mascarpone wymieszać łyżką z cukrem, mąką i samym białkiem jaja (żółtko można dodać do ciasta na muffiny, ale niekoniecznie). Włożyć do zamrażarki na 60 minut (można to przyspieszyć rozsmarowując masę z serka po całej większej misce, w której przygotowujemy masę - w ten sposób znacznie szybciej zesztywnieje).
    Piekarnik nagrzać do 175 stopni. Formę na muffiny wyłożyć papilotkami o średnicy 5 cm (mierzonymi po dnie i o pojemności 80 ml - 1/3 szklanki). 
    Ciasto na muffiny: mąkę przesiać do miski, dodać cukier, kakao, sodę, sól, wymieszać. Zrobić wgłębienie i wlać w nie wodę, maślankę lub jogurt, oliwę lub olej oraz rum (likier lub ocet winny). Dodać ekstrakt z wanilii (jeśli go używamy) oraz ewentualnie żółtko, które pozostało z serowego nadzienia. Delikatnie połączyć składniki mieszając łyżką.
    Papilotki napełnić masą do 1/3 wysokości (po około 1 łyżce stołowej na 1 porcję). W środek nałożyć po 1 czubatej łyżeczce lekko zmrożonego nadzienia serowego i przykryć resztą masy (muffiny podrosną, więc foremki napełniamy mniej więcej do 2/3 wysokości). Wstawić do piekarnika i piec przez 25 minut. Po tym czasie patyczek wetknięty w środek powinien być suchy. Muffinki są najlepsze gdy masa serowa już zastygnie.

    poniedziałek, 4 kwietnia 2011

    Keks z białek. Fruit cakes with whites.


    Postanowiłam zużyć białka, które od kilku tygodni zalegały w zamrażalniku. Miałam ich aż 11 i nie miałam owoców odpowiednich do przygotowania Pavlovej. Postawiłam tym razem na keks, o którym jakiś czas temu pisała na forum Cin Cin Syso.


    Ciasto jest puszyste, sprężyste, lekkie. Powinnam była zanurzyć suszone owoce w mące, by nie opadły w czasie pieczenia ale pomyślałam o tym dopiero po fakcie :)


    Składniki;
    • 7-10 białek (użyłam 11)
    • 1 szklanka cukru
    • 1 szklanka mąki tortowej
    • 1 kostka masła
    • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
    • szczypta soli
    • 1 szklanka bakalii: rodzynki, orzechy, czekolada, wiśnie, ananasy






    Wykonanie:
    Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Dodając cukier ubić na gęstą pianę. Powoli wlewać rozpuszczone masło na przemian z mąką wymieszaną z proszkiem. Dodać bakalie i delikatnie wymieszać.
    Piec ok 40 min w 180C.

    poniedziałek, 28 marca 2011

    Szarlotka krucha. Crisp Apple Pie.


    Szarlotka. Taka domowa, prosta.


    Przepis od Bajaderki z Cin Cin.




    Składniki;

    Ciasto:
    4 szklanki maki
    łyżeczka proszku do pieczenia
    szklanka cukru pudru
    1 1/2 kostki masła
    6 dużych żółtek
    2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany



    Nadzienie:
    8 kwaskowatych jabłek, obranych, pokrajanych na półplasterki
    1/4 szklanki wody
    1 szklanka cukru
    2 łyżeczki cynamonu
    2 łyżki mąki ziemniaczanej
    3 łyżki soku z cytryny

    3 łyżki tartej bułki
    cukier puder do posypania



    Ciasto:
    Mąkę, cukier puder i proszek do pieczenia przesiać do dużej miski. Masło pokrajać na małe kawałki, dodać do mąki i posiekać, aż masa będzie grudkowata, dodać żółtka i kwaśną śmietanę i wyrobić ciasto (można zrobić to w malakserze). Ciasto podzielić na pół, zawinąć w folię i schłodzić co najmniej godzinę lub dłużej.

    Nadzienie:
    Pokrajane jabłka umieścić w rondelku, dodać wodę i dusić przykryte około 15 minut, nie mieszać. Dodać cynamon i cukier, lekko wymieszać. Make ziemniaczana zmieszać z sokiem cytrynowym, dodać do masy jabłkowej i dusić jeszcze przez 2 minuty. Masa powinna być bardzo gęsta, ale nie rozgotowana.
    Rozgrzać piekarnik do 180 st.C. Formę (34cm x 23cm) posmarować masłem i zetrzeć do niej na tarce jedna część ciasta. Lekko wgnieść ciasto, tak aby powierzchnia była raczej jednolita i podpiec w piekarniku przez około 8 minut. Wyjąć z piekarnika, lekko przestudzić, posypać tartą bułka, wyłożyć na to nadzienie jabłkowe i zetrzeć na nie druga część ciasta.
    Piec około godziny, aż powierzchnia ładnie się zrumieni. Lekko przestudzić, posypać cukrem pudrem.

    niedziela, 20 marca 2011

    Szarlotka Wilanowska


    Jabłecznik jest moim ulubionym ciastem. Smacznym i sytym a jednocześnie wilgotnym i aromatycznym. Jabłecznik vel szarlotka to smak dzieciństwa. Dziś wykonałam wersję z dodatkiem kakao.
     Kusząco i smacznie :)
    Źródło przepisu to "Kuchnia Polska" Małgorzaty Caprari.

    Miłej niedzieli.


    Składniki;
    150 g margaryny
    150g cukru
    150g mąki
    3 jaja
    2 opakowania cukru waniliowego (użyłam 2 łyżek cukru waniliowego własnego wyrobu)
    cynamon (użyłam 2 łyżek)
    1 porcja proszku do pieczenia
    sól
    6 kwaskowatych jabłek
    tłuszcz i tarta bułka do formy

    Wykonanie:
    Masło o temperaturze pokojowej utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na krem, dodając po jednym jajku. Mąkę przesiać ze szczyptą soli, kakao, cynamonem i proszkiem do pieczenia, dodawać po łyżce do masy maślanej, wyrobić na jednolite ciasto. 2/3 ciasta przełożyć do natłuszczonej i wysypanej bułką tartej formy i bezpośrednio na ciasto zetrzeć na tarce z dużymi oczkami umyte jabłka. Przykryć pozostałym ciastem i wstawić do nagrzanego piekarnika (200C) na godzinę.

    czwartek, 10 marca 2011

    Chocolate meringue truffle cake. Czekoladowe ciasto truflowe.


    Od jakiegoś czasu mam ochotę na ciężkie ciasta. Takie, z których odkrojony kawałek, zjedzony przy popołudniowej kawie, nasyci zapotrzebowanie na słodycz na resztę dnia. I to ciasto właśnie takie jest. Mocno czekoladowe. Do kawy, lodów. Do zaspokojenia zmysłów.


    Przepis od Nigelli.


    Składniki;

    • 1 białko
    • 50 g cukru
    • 2 łyżeczki kakao
    • kropla octu winnego

    Nadzienie truflowe:

    • 400 g ciemnej czekolady (użyłam o zaw. 70% kakao)
    • 60 ml rumu
    • 60 ml golden syrup
    • 500 ml śmietany powyżej 30%
    • kakao do dekoracji

    Wykonanie;
    Piekarnik ustawić na 180C. Formę o średnicy 20cm wyłożyć pergaminem a ścianki natłuścić olejkiem migdałowym. Białko ubić na sztywno z cukrem. Dodać przesiane kakao oraz kroplę octu i ponownie ubić do połączenia. Masę rozsmarować na dnie tortownicy i włożyć do nagrzanego piekarnika na 10-15 min. Po upieczeniu odstawić do wystudzenia.
    Czekoladę rozpuścić z rumem i syropem w kąpieli wodnej, wystudzić. W międzyczasie ubić śmietanę, nie całkiem na sztywno. Przelać do czekoladowej masy i wymieszać do połączenia. Całość wylać na wcześniej upieczony spód, wygładzić powierzchnię i włożyć do lodówki na kilka godzin. Posypać kakao.

    sobota, 5 marca 2011

    Lemon meringue cake. Cytrynowy tort bezowy.


    Wiosna przyszła. Cieszycie się? Nie ma śladu po śniegu, jest bardzo przyjemnie. W końcu można zdjąć czapki z głów, otworzyć na dłużej okno a i energii przybywa :) Przyzna że pierwsze oznaki wiosny działają na mnie świetnie. W końcu chce mi się wszystkiego! Mniej czasu na kanapie a więcej w ruchu, na spacerach, w kuchni...


    Tuż po przygotowaniu ciasta czekoladowego z pomarańczową nutą spędziłam prawie godzinę na stronie internetowej Nigelli. Strona ta jest dla mnie wielkim źródłem inspiracji już od kilku lat. Przeglądając kolejne propozycje z zachwytem zatrzymałam się przy tej oto propozycji. Pomyślałam, że to będzie delikatna wersja ciasta, które podbiło nasze podniebienia kilka dni wcześniej. Przygotowane na tej samej zasadzie- przez upieczenie warstwy biszkoptowej razem z bezą i przełożenie masą. Nie myliłam się. Połączenie świetne. Już myślę o tym, by połączyć obie propozycje- ciasto biszkoptowe z bezą i lemon curd z bitą śmietaną. Myślę, że może być pysznie. Ale o tym za jakiś czas :)


    Składniki;
    • 125g miękkiego masła
    • 4 jaja, żółtka oddzielone od białek
    • 300 g plus 1 łyżeczka cukru
    • 100g mąki
    • 25g skrobii kukurydzianej
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • 1/2 łyżeczki sody
    • skórka otarta z cytryny
    • 2 łyżeczki mleka
    • 1/2 łyżeczki cream of tartar
    • 150 ml śmietany (30%)
    • 150 g lemon curd

    Wykonanie;
    Piekarnik rozgrzać do 200C. Dwie formy o średnicy 21 cm wyłożyć pergaminem.
    Żółtka utrzeć ze 100g cukru. Następnie miksując dodawać masło, mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i sodą, skrobię kukurydzianą, mleko, skórkę oraz sok z cytryny.
    Masę rozdzielić pomiędzy obie formy, wygładzić powierzchnie.
    Białka ubić z cream of tartar na sztywno. Powoli wmieszać 200g cukru. Ubitą pianę podzielić na dwie części i każdą rozsmarować na warstwie ciasta w tortownicy. Każdą powierzchnię posypać połową łyżeczki cukru. Formy włożyć do pieca na 20-25 minut (do suchego patyczka i czasu aż beza się zrumieni.
    Śmietanę ubić. Oba ciasta wyjąć z formy. Jeden krążek ułożyć na talerzu bezą do spodu. Na powierzchni ciasta rozsmarować ubitą śmietanę, polać lemon curdem i przykryć drugim krążkiem tak by beza znalazła się na wierzchu.